Jak zrobić z człowieka potwora?

image

Kiedy człowiek staje się agresywny i robi krzywdę innym w swoim otoczeniu, podnosi się krzyk. Zaczynają się oskarżenia: że niewychowany, że bez serca, być może ma to w genach, potwór jeden. Rozumiem to oburzenie. Sama sprzeciwiam się krzywdzie innych istot. Ale mam też świadomość, że nic nie dzieje się bez przyczyny.

Człowiek nie rodzi się zły

On dopiero się taki staje. Winę za to ponoszą różne czynniki. Czasem chodzi o widzenie lub doświadczanie przemocy ze strony opiekunów w dzieciństwie. Niekiedy tak już jest, że ofiara staje się katem. Ja uważam, że zrobienie potwora z człowieka jest dużo szybsze i łatwiejsze niż się wydaje. W dodatku – nosi znamiona normalnej, nieszkodliwej postawy. Przy czym wcale tak nie jest.

Synku, nie płacz, nie jesteś dziewczynką

Ręka w górę, kto nigdy nie słyszał tego zdania. Albo chociaż podobnego, z zachowaniem sensu. Co, nikt się nie zgłasza? Ciekawe, dlaczego?

To proste: my bardzo lubimy posługiwać się stereotypami. Niektóre nam przeszkadzają, ale ten akurat ma się dobrze: mały chłopiec to przyszły dorosły mężczyzna. Prawdziwy mężczyzna jest silny. Nie ma prawa się popłakać, kiedy sytuacja go przerasta. Powinien udawać, że wszystko gra, choćby świat walił mu się na głowę. Inaczej jest mazgajem, podróbą, cholera wie jak go jeszcze nazwać, ale facet z niego żaden.

Nie krzycz, nie unoś się

To z kolei usłyszy każde dziecko, niezależnie od płci, jak tylko da popis złego humoru. I o ile rozumiem, że takiemu młodemu nie można pozwalać na wszystko tylko dlatego, że coś go wkurzyło, o tyle nie ogarniam totalnie innej kwestii.

Dlaczego tak bardzo chcesz zablokować czyjeś uczucia?

Powiedz mi szczerze: co złego robi Ci płaczący kilkuletni chłopczyk? Czemu jesteś niesprawiedliwy i jemu próbujesz zakazać wylewania łez, za to jego koleżankę w tej samej sytuacji jeszcze przytulisz?

Co takiego strasznego się stanie, jeśli dzieciak trochę pokrzyczy i się wyładuje? Czy naprawdę nie potrafisz sobie wyobrazić, że ktoś może mieć problemy i powody do złości czy smutku tylko dlatego, że jest od Ciebie sporo młodszy? Masz w ogóle pojęcie, jakie mogą być konsekwencje takiego podejścia? Pewnie nie, bo jakbyś miał tę świadomość, to byś tego nie robił. Pozwól więc, że Cię oświecę.

Nauczysz dziecko, że emocje są złe i należy je ukrywać 

A olewanie tego, co się czuje to nie jest dobry pomysł. Bo to w człowieku siedzi i go rozrywa od środka, mimo że tego nie widać. Uczuć się nie lekceważy, trzeba umieć je kontrolować i znajdować im bezpieczne ujście!

Pomyśl o skutkach

Wiesz, co się dzieje, jak człowiek nie zapanuje nad tym sztormem, który szaleje w jego wnętrzu? Wybucha. Wybucha i robi różne złe rzeczy. Jeden się tnie, drugi próbuje się zabić. Jeszcze inny – wyżywa się na tych, którzy akurat są pod ręką. Nieważne, że nic mu nie zrobili. Tak wyszło, mieli pecha. Byli w nieodpowiednim miejscu i czasie. W najlepszym razie skończy się na połamanych kończynach lub traumach. W najgorszym – na cmentarzu, w trumnie. Mam do Ciebie jedno pytanie…

Dumny jesteś? W końcu to Ty się do tego przyczyniłeś.

Źródło zdjęcia.

2 Komentarze

  1. Z jednej strony stereotypy z drugiej wentyl bezpieczeństwa.
    Stereotypy – jak najbardziej olać.
    Wentyl bezpieczeństwa – trzeba mieć, a jak nie ma to stworzyć.Pasja, hobby cokolwiek to będzie nawet malowanie motylków na osiedlowych chodnikach.

Dodaj komentarz

Wymagane pola są oznaczone *.