Współczuję mężczyznom

image

Kiedy mowa o równouprawnieniu, większość ludzi najprawdopodobniej zaczyna myśleć o sytuacji kobiet na świecie. O prawach, których kiedyś nie miały wcale, a które nawet dziś nie są do końca respektowane. I stale próbuje się robić coś, żeby było lepiej. Super. Popieram. Mimo wszystko, szkoda, że…

Świat zapomina o mężczyznach 

Mam nieodparte wrażenie, że panuje proste przekonanie: kobieta to męczennica, która musi się naharować, żeby cokolwiek z życia mieć, a mężczyzna jest panem i władcą, któremu wszystko podaje się na tacy. Złotej. Eee, nie, Tak nie myślimy, a tym bardziej nie rozgłaszamy takich poglądów, bo to herezja.

Dyskryminacja nie jest kwestią płci 

Tylko o wiele głębszym problemem. Ona jest jak śmierć i wypadki losowe: nie patrzy, za kogo się zabiera, dopaść może każdego. W tym temacie jest o tyle gorzej, że często nie dostrzegamy, że dzieje się coś niedobrego. Do pewnych sytuacji zdążyliśmy się już przyzwyczaić i nawet, jeśli kiedyś nas one oburzały, dzisiaj już mało kto podniesie krzyk. Niektóre rzeczy wydają się całkowicie normalne. A wcale takie nie są.

I właśnie dlatego współczuję facetom

Bo, wbrew  temu, co wielu myśli, nie mają życia usłanego różami. W wielu sprawach narażają się na ostracyzm społeczny. Nie wierzysz? 

Przeanalizuj te sytuacje:

Co się stanie, kiedy mężczyzna będzie chciał pracować z dziećmi? Bardzo możliwe, że ludzie zaczną gadać, że jest pedofilem.

Co się stanie, kiedy facet się rozpłacze? Usłyszy kolejną serię obelg pod swoim adresem, bo przecież chłopaki nie płaczą.

Co się stanie, kiedy mężczyzna będzie się ubiegał o wyłączne prawo do opieki nad własnym potomstwem? Napotka górę problemów w drodze do celu, bo przyjęło się, że dziecko musi być przy matce. Nic to, że czasami ta matka jest odrobinę pieprznięta. Przecież ojciec się nie zajmie, bo nie umie. Lepiej nie ryzykować.

Co się stanie, jeśli kobieta uderzy faceta? Super, należało mu się. Co, jeśli to facet uderzy kobietę? Uuuu, co za świnia, na pal z nim! (uprzedzając: nie, nie jestem za przemocą. Wiem, że sytuacje są różne i czasem nawet zabicie kogoś można usprawiedliwić, ale w miarę możliwości trzymajmy się jednej wersji. Jeśli przemoc, ta nieuzasadniona, jest zła, to jest zła zawsze, niezależnie od tego, kto ją stosuje)

Co się stanie, jeśli mężczyzna zgłosi, że jest ofiarą przemocy domowej? No halo, oszalał? Babie się daje bić?! No i bez przesady, faceta nie da się zgwałcić, to się nazywa seks-niespodzianka!

No i co, to nie jest dyskryminacja?

Jest. A przedstawiłam tylko jej wybrane przykłady. Teraz, kiedy już to dostrzegasz, czas działać.

Co można zrobić?

To samo, co do tej pory robiliśmy z kobietami. Najpierw zauważyć nieprawidłowości, a potem im zaradzać. Zacząć myśleć. Wyzbyć się przekonania, że przy równouprawnieniu ważna jest płeć. Ważne jest to, że wszyscy jesteśmy ludźmi. I to na tej podstawie wszystkim powinny przysługiwać te same prawa i obowiązki.

Dopóki nie zastosujemy tego w praktyce, nie ma co mówić o równości. To z kolei w XXI wieku, w czasach, kiedy ludzie są rzekomo coraz bardziej inteligentni i wykształceni jest sytuacją karygodną, nie wolno się na nią zgadzać.

Źródło zdjęcia.

Kobieto, czemu sobie to robisz?

kobieta demotywator

Makijaż, manicure, diety, ładny ubiór. Standard dla większości kobiet na świecie. Wyznacznik tego, że płeć piękna o siebie dba. Nic w tym złego. Podejście do tej kwestii często już wcale takie fajne nie jest.

Muszę!

Muszę się umalować. Muszę ładnie wyglądać. Muszę być szczupła. Kto tego nie słyszał chociaż raz w życiu? Chyba każdego to spotkało. Takie postawienie sprawy mnie dobija. Tak samo, jak argument na obronę tego stanowiska, który brzmi…

Bo nikt mnie nie będzie chciał!

Jezu, serio? To jest powód, dla którego codziennie się malujesz, dbasz o linię, zakładasz sukienki i spódniczki zamiast jeansów, które być może wolisz? Współczuję Ci. Bardzo. A jeszcze bardziej żal mi facetów, których taką postawą obrażasz. Dlaczego? Ponieważ…

Facet to wzrokowiec. Wzrokowiec to nie kretyn

Zgadzam się z tym, że mężczyźni są wzrokowcami i patrzą na wygląd. Zresztą, wszyscy to robią, bez względu na płeć. Znasz kogoś, kto wszedł w związek z osobą, która go totalnie brzydziła w sensie fizycznym? Ja nie.

Wracając: tak, dla faceta wygląd jest ważny. Ale dla normalnego, wartego uwagi gościa nie będzie to jedyne i najważniejsze kryterium w doborze partnerki życiowej. Jest jeszcze coś takiego jak wnętrze, wiesz? Je też warto pielęgnować. Ba, w rozwój intelektualny bardziej się opłaca zainwestować niż w zabiegi, które zatuszują niedoskonałości ciała. Bo widzisz, ideałów naprawdę nie ma. Upodabniaj się jednak do takiego na siłę, to w końcu przestaniesz wyglądać jak człowiek, a zaczniesz przypominać jakiegoś potwora. Tego chcesz? Brawo.

Jeśli już się malujesz, odchudzasz i tak dalej…

Rób to wyłącznie dla siebie. Wyrzuć ze swojego słownika słowo muszę, zacznij o siebie dbać dlatego, że Ty sama autentycznie tego chcesz. Jeśli nie masz ochoty – pokochaj naturalność. Do niczego się nie zmuszaj.

Nie przyczyniaj się do tego, że dupki, dla których kobieta to rzecz, którą można się pochwalić, myślą, że takie postępowanie jest OK

Bo po prostu tak nie jest.

A Ty zasługujesz na to, żeby otaczali Cię sami wartościowi ludzie. W końcu znajdziesz takiego, który Cię pokocha nawet mimo tego, że w niczym nie przypominasz miss świata.

Uwierz w to, szanuj się i wymagaj szacunku od innych.

Źródło zdjęcia.